8 maja br. w Brukseli odbyło się posiedzenie grupy roboczej Copa-Cogeca „Ziemniaki”. W spotkaniu udział wzięli przedstawiciele polskich organizacji rolniczych tj. Krajowej Rady Izb Rolniczych oraz Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych. W związku z wyborem na początku spotkania nowego przewodniczącego grupy (został nim przez aklamację przedstawiciel jednej z organizacji francuskich) dyskusję rozpoczęto od przedstawienia propozycji priorytetowych kwestii, które byłyby tematem najbliższych prac grupy roboczej.
Wśród wymienionych tutaj zagadnień
znalazły się: WPR po 2013 roku oraz wpływ przyszłego końca specjalnego wsparcia
na rynku ziemniaka, ewolucja rynku skrobi, śledzenie prawodawstwa
fitosanitarnego w związku z nowymi wyzwaniami dotyczącymi bezpieczeństwa
żywności, tendencje zmian w konsumpcji oraz polityka cenowa. Następnie
przedstawiciele poszczególnych organizacji krajowych przedstawili obecną
sytuację na rynku ziemniaka w swoich państwach oraz perspektywy tegorocznej
kampanii. Podczas swojej wypowiedzi reprezentant KRIR przekazał informacje
dotyczące Polski oraz poruszył główne problemy naszych producentów ziemniaka w
2008 roku m.in. niski poziom wykorzystania kwalifikowanego materiału
sadzeniowego, słabą zdrowotność bulw przy jednoczesnym wzroście kosztów środków
ochrony roślin i nawozów, co w sposób bezpośredni odbiło się na wydajności
uzyskiwanych plonów i ich jakości. Przedstawiciele
hiszpańskich organizacji zwrócili uwagę na trwające negocjacje dotyczące rozszerzenia
wymiany handlowej produktami rolnymi pomiędzy Unią Europejską a Marokiem, z
którego importowane są na dużą skalę młode ziemniaki stanowiąc konkurencję dla
producentów z Hiszpanii. Reprezentant Włoch, przekazując najnowsze dane
dotyczące produkcji ziemniaka w swoim kraju poinformował, że osiągane przez
producentów ceny, pomimo ok. 30% spadku podaży młodych ziemniaków, osiągają
niższy poziom od prognozowanego, na co wpływ ma polityka konkurujących ze sobą
dużych sieci detalicznych. Na ten sam problem zwrócili uwagę inni uczestnicy
dyskusji m.in. z Belgii i Francji.
Następnie przedstawiciel rolników z Holandii przedstawił informację na temat planowanego powołania w tym kraju nowego stowarzyszenia, którego zadaniem będzie konsolidacja producentów ziemniaka oraz promocja ich produkcji. Obecnie trwają tam prace dotyczące sformalizowania statusu tej organizacji oraz szczegółowego zakresu jej działalności. W dalszej części spotkania dyskutowano z przedstawicielem DG Sanco Komisji Europejskiej odnośnie systemu ochrony fitosanitarnej ziemniaka, a także nowych propozycji legislacyjnych. Po raz kolejny poruszono w tym miejscu także kwestię norm jakościowych stawianych przez Federację Rosyjską, które podważają standardy wspólnotowe bezpieczeństwa żywności i w sposób ujemny wpływają na bilans wymiany handlowej.
Ciekawym punktem obrad była prezentacja przedstawiona przez przedstawiciela holenderskiej firmy Basfood pana Fransa Bastiaanssena, który omówił funkcjonowanie systemu satelitarnej kontroli stanu upraw Sebal. Technologia ta jest jedyną metodą wyliczeń szczegółowych danych z zakresu produkcji polowej (np. parametry wegetacji, wydajność, ilość wytwarzanej biomasy) bez pobierania prób. Analizy Sebal stosowane są w wyliczeniach ekonomicznych prowadzonych m.in. przez Bank Światowy, są również coraz popularniejszym źródłem informacji o stanie swoich upraw przez rolników holenderskich i belgijskich. Ogranicznikiem w tym zakresie są chmury uniemożliwiające częstokrotnie przeprowadzenie analizy, powierzchnia upraw w stosunku do powierzchni całego analizowanego obszaru (aby prawidłowo została wyliczona wydajność uprawy konkretnej rośliny musi ona zajmować min. 60% powierzchni obszaru, w którym położone są grunty rolne), a także cena samych badań uzależniona od odległości od odległości od siedziby firmy.